Joanna i Michał - sesja poślubna

Za co uwielbiam Asię? Za jej zorganizowanie i kreatywność, Michała natomiast za to, że poszliśmy dobrym szlakiem :D

Sesje zdjęciowe w górach są jednymi z moich ulubionych, a jak ma się przed obiektywem tak wspaniałe małżeństwo pełne pasji i namiętności czas biegnie stanowczo za szybko i nawet się nie spostrzeżemy, a ucieknie nam ostatni wagonik wyciągu... A my z całym majdanem rzeczy będziemy zmuszeni zejść na nogach ;) Takie przygody z absolwentami AWF zupełnie nie są straszne.













91 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie